Cześć około dwóch miesięcy temu kupiłem palme trachycarpus fortunei.Podlewałem ją raz w tygodniu.Stała na dworze w temperaturze 5-30 stopni C.Prosze o pomoc w ustaleniu co jej jest i jak ją chodować by rosła zdrowo.Główny liść jest zielony.
Cześć około dwóch miesięcy temu kupiłem palme trachycarpus fortunei.Podlewałem ją raz w tygodniu.Stała na dworze w temperaturze 5-30 stopni C.Prosze o pomoc w ustaleniu co jej jest i jak ją chodować by rosła zdrowo.Główny liść jest zielony.
Wrzuć jakieś zdjęcie.
Nie wrzuciles zadnego zdjecia. Z tego co widze podales link tylko do katalogu na swoim komputerze. Zdjecie umiesc na ktoryms z darmowych serwisow, typu Photobucket, Fotosik itp. i wtedy podaj do niego link.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/efa0dbb698a0067f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3a98f4e471a27ac2.html
oto zdjęcia .Palme schowałem do domu bo mysle ze zimy moze nie przezyć na dworzu w takim stanie pod przykryciem
Powiedz mi gdzie ta palma stala i jak byla podlewana?
palma satała na balkonie w niemczech ale teraz jest już w polsce i przeniosłem jądo domu bo martwię się o nią
Stala podczas upalow bezposrednio na sloncu? Jak byla podlewana?
Dużo nie miała słońca tylko z rana.Była podlewana raz w tygodniu i teraz przesadziłem ją w większą doniczke około 40l.
Raz w tygodniu w doniczce w lato to troche za malo, szczegolnie podczas upalow. Podlewales tak zeby woda wyleciala na spodek? Generalnie trachycarpusa stojacego w domu doniczce podlewamy wtedy, gdy ziemia troche przeschnie.
Masz jakies miejsce w domu, najlepiej nie za cieple, gdzie powietrze nie bedzie zbyt suche? Najlepiej zimowac ja wlasnie w takim miejscu.
Czy podczas przesadzania ogladales korzenie palmy? Wszystko z nimi w porzadku?
Nie zauwazyles w ziemi zadnych szkodnikow?
Podlewałem tak żeby zeby woda wyleciala na spodek.Mam takie miejsce ale jest tam mało słońca.Podczas przesadzania zobaczyłem, że niektóre korzenie zaczęły gnić ale mało które i zgniłe części poobcinałem.Całą bryłę korzeniową położyłem do wody żeby ziemia wyszła z pomiędzy korzeni i nie było żadnych szkodników tylko może cztery mrówki.
Czyli wstepna diagnoza to gnijace korzenie. Dodatkowo przesadziles ja, wiec musi swoje "odchorowac" zapewne.
Na zime najlepiej zapewnic jej jakies jasne i chlodne miejsce i ograniczyc podlewanie. Masz jakies takie miejsce? W domu przy grzejnikach niestety nie bedzie wygladac rewelacyjnie.
O jakiej temperaturze?
Ale korzenie tylko troszeczkę gniją
martin: jak sie aktualnie przedstawia sytuacja z palma? zyje?