Wszak do wiosny daleko, ale czas juz powoli poukladac sobie w glowie, co bysmy chcieli kupic na przyszly sezon.
U mnie (na razie) planowane sa:
- S. minor: przetestuje ich mrozoodpornosc i zobacze jak sobie poradza
- opuncje: zobacze ile z moich opuncji przezyje zime i wtedy zdecyduje o ilosci i gatunkach
- Y. glauca: zachecony obietnicami jej mrozoodpornosci musze sprobowac, niezaleznie do tego, czy moje 2 sadzonki przezyja tegoroczna zime
- wielobarwne juki, np. filamentosa Color Guard lub Bright Edge: przyznam, ze bardzo mi sie podobaja, choc wiem, ze wielobarwne odmiany sa mniej wytrzymale na mroz
- Hibiskusy (to dzieki Godfrydowi): glownie ze wzgledu na te piekne kwiaty
- Hesperaloe parviflora: zobaczymy co to potrafi ![]()
- Miskant: podobaja mi sie te trawy
Oczywiscie kupie rowniez jakies nasiona, bo tradycji musi sie stac zadosc ![]()
Co wy chcielibyscie widziec w swoich ogrodach wiosna?


