Jerstem studentem Architektury krajobrazu, z każdym dniem nauki moja wiedza stopniowo się powiększa. Chciałbym się nią z wami podzielić.
Pierwsze zagadnienie, o którym się nie mówi to mrozoodporność. Rośliny nie zawsze mają taką samą mrozoodporność przez całą zimę. Jesień.... pierwsze przymrozki - wtedy palma ma największą mrozoodporność, temperatury -10,-15 *C nie zabiją jej nawet gdy będą się utrzymywać do końca zimy, gdy jednak w pewnym okresie są duże wachania, np. przez pierwszy tydzień -5*, drugi +2*, a w trzecim znów przymrozek to palma się rozchartowuje i jej mrozoodpornośc jest dużo niższa niż z początku jesieni.



