Witam
chciałbym wam przedstawic moją kolekcje palm.
Oto moje dwa trachycarpusy fortunei :


Zostały posadzone w pierwszych dniach lipca i jak widac ładnie sie przyjęły![]()
![]()
![]()
Nstepnie Chamaerops humilis:

Dalej mamy 4 Washingtinie robusta, które kupiłem w jednym z Kaliskich supermarketów, gdzie biedne sie męczyły...

no i oczywiscie nie mogło zabraknąć phoenix canariensis:

i ostatnia palemka wyhodowana przez moja mame z nasiona, które zostało w owocu daktylowca czyli daktylowiec właściwy. Ma około 3 lat i pod moja opieką zaczęła żwawo rosnąć






































, mam nadzieje ze zaraz jak tylko wyjdzie słońce wzonwią wegetacje. Po cięzkiej zimnie cieżka wiosna oby lato było lepsze??






