Jako, ze naczytalem sie bardzo pozytywnych opinii na temat zimowania tego gatunku w Polsce nabylem 20 nasion, oczyscilem i wlasnie sie namaczaja w cieplej wodzie. Mam nadzieje, ze cos z tego bedzie ![]()

Jako, ze naczytalem sie bardzo pozytywnych opinii na temat zimowania tego gatunku w Polsce nabylem 20 nasion, oczyscilem i wlasnie sie namaczaja w cieplej wodzie. Mam nadzieje, ze cos z tego bedzie ![]()

Z ogromna przykroscia musze stwierdzic, ze z tych nasion nic nie wykielkuje. Wczoraj otworzylem pudeleczko i pogrzebalem troche. Okazalo sie, ze nasiona byly wlasnie konsumowane przez biale, przezroczyste robaki ![]()
Oczywiscie to nie ostatnia proba z tym gatunkiem! Nie poddam sie tak latwo ![]()
Trzeba próbować, 10 sni mnie nie było w domu i mój brat opiekował się pudełeczkami z wysianymi nasionami. Nie podlewał ich, a ziemia kokosowa była wyschnięta, jak pył. Na górze leżała przesuszone nasiono z widocznym 0.7cm korzeniem. Nie wiem czy z tego wyrośnie coś, ale podlałem wszystko i czekam dalej aż coś wykiełkuje.
Wyroslo cos z tego, czy kaput? ![]()