Niniejszym informuje, iz ziemiorki czosnku sie nie boja. Przynajmniej nie tego, ktory jest pokrojony w plastry i lezy sobie na ziemi. Nomalnie po nim chodza jak gdyby nigdy nic ![]()
Wystawilem roslinki na balkon na ulewe - zobaczymy co na to muszki.
Niniejszym informuje, iz ziemiorki czosnku sie nie boja. Przynajmniej nie tego, ktory jest pokrojony w plastry i lezy sobie na ziemi. Nomalnie po nim chodza jak gdyby nigdy nic ![]()
Wystawilem roslinki na balkon na ulewe - zobaczymy co na to muszki.
Wyprobowalem preparatu Nomolt 150 w stezeniu 0,05%. Podlewac co 10dni. Czekam na efekty.
Szkodnikow juz nie widze, co potwierdza skutecznosc preparatu, lecz niestety rosliny nie przezyly. Zbyt pozno zareagowalem ![]()
szkoda palemek
Jak myslicie? Czy powinienem profilaktycznie podlac tym roztworem reszte roslin? Kilka siewek stalo obok siebie, a nie chcialbym stracic kolejnych roslin.
Czy mozna tak mlode rosliny tym podlewac? W instrukcji nic nie bylo opisane na ten temat.
Moim zdaniem warto profilaktycznie je podlać tym środkiem. Insektycyd nie powinien negatywnie wpływać na roślinę. Dla spokoju może zastosuj dwa razy w połowę mniejszym stężeniu w odstępie tygodnia lub dwóch.
Przegladajac (jak co dzien) rosliny, zauwazylem w doniczkach sabali chmare muszek. Zapewne znowu pojawily sie ziemiorki. Czesc ubilem standardowa metoda, reszta niestety uciekla. Nie mialem chemii pod reka, wiec postanowilem kupic lep na muchy. Po minucie zlapaly sie dwie kolejne muszki. Na razie innych nie widac.
Potwierdzam skutecznosc. Na ten lep zlapalo sie, nie przesadzajac z 50 muszek, takze na latajace formy tego szkodnika jest to rozwiazanie idealne